Podsumowanie 34. kolejki III ligi

11 Czerwca 2019, godzina 01:29, autor: Michał Mryczko

34. kolejka III ligi grupy IV dla naszego zespołu okazała się najszczęśliwsza.

piłki

Na drugim biegunie jednak toczyła się zażarta walka o utrzymanie.

Wisła Sandomierz  - Chełmianka Chełm 1-0 (0-0)
Gospodarze skromnie wygrywając to spotkanie zdołali utrzymać się w III lidze grupie IV. Bramkę na wagę pozostanie na tym poziomie rozgrywkowym zdobył w 68. minucie Marcin Siudy. Pewna swojego losu Chełmianka grała spokojnie, a Wisła, która trzech punktów potrzebowała jak powietrza, bardzo nerwowo. Pomimo presji i początkowego "drżenia nóg" sandomierzanie zdołali dowieźć pozytywny dla siebie rezultat do końca.

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski -  Wólczanka Wólka Pełkińska 2-0 (0-0)
W wyjściowym składzie KSZO, zgodnie z przedmeczowymi zapowiedziami trenera Wróbla, wybiegło aż sześciu młodzieżowców. Wólczanka, prowadzona przez Marcina Wołowca, musiała zgarnąć chociażby punkt, aby zapewnić sobie utrzymanie bez oglądania się na wyniki z innych stadionów. O ile w pierwszej połowie spotkanie było dość wyrównane, o tyle druga część gry to szybka, zdecydowana gra zawodników z Ostrowca Świętokrzyskiego, która przyniosła wymierny efekt w postaci bramek. Ostatecznie zespół z Podkarpacia, pomimo przegranej, dzięki innym rozstrzygnięciom w lidze się utrzymał. KSZO sezon zakończyło na szóstej pozycji.

Motor Lublin - Wiślanie Jaśkowice 4-3 (2-1)
Lublinianie wygraną zakończyli kolejny nieudany dla siebie sezon. Podopieczni Robert Góralczyka, który po raz ostatni poprowadził Motor, nie bez problemów pokonali walczących o utrzymanie Wiślan. Na nieszczęście gości, gospodarze walczyli o godne pożegnanie się z kibicami i dopięli swego. Wiślanie następny sezon spędzą w IV lidze, a Motor czeka, po raz kolejny, solidna przebudowa.

Stal Kraśnik - Orlęta Radzyń Podlaski 0-3 (0-2)
Obie ekipy, pewne utrzymania, walcząc o pieniądze z Pro Junior System wystawiły w znacznej większości młodzieżowców. Rezultat, jak i przebieg spotkania pokazały, że lepszych juniorów ma drużyna z Radzynia Podlaskiego, która znacznie przeważała nad miejscowymi przez cały mecz. Kraśniczanie sezon kończą na dziesiątej pozycji, a goście - na

Sokół Sieniawa  - Avia Świdnik  1-1 (1-0)
Mecz rozegrany w okropnym upale, co poniekąd przełożyło się na obraz tego spotkania. Remis jest zdecydowanie wynikiem najbardziej sprawiedliwym, mimo że bramkę na wagę punktu Avia zdobyła dopiero w doliczonym czasie gry. Gola na pożegnanie z Sokołem zdobył 38-letni Tomasz Wilusz. Gospodarze tym samym zakończyli kapitalną dla siebie rundę wiosenną, co przełożyło się na siódme miejsce w posezonowej tabeli.

Hutnik Kraków -  Soła Oświęcim 1-1 (1-1)
Soła Oświęcim, dzięki jednemu punktowi, zapewniła sobie utrzymanie w III lidze grupie IV. Hutnik, do czego przyzwyczaił, ponownie zagrał juniorami. Więcej szans mieli goście, ale nie zdołali zdobyć kompletu oczek. Pomimo tego, zostać na tym poziomie rozgrywkowym podopiecznym trenera Łukasza Surmy się udało.

Czarni Połaniec - Spartakus Daleszyce 4-2 (1-0)
Pojedynek dwóch spadkowiczów. Lepiej na zakończenie swojej przygody z III ligą zaprezentowali się Czarni, którzy od początku do końca dominowali. Spartakus przyjechał na mecz zaledwie z dwunastoma zawodnikami - na ławce rezerwowych do dyspozycji był tylko drugi bramkarz. Oba zespoły myślami były już przy przygotowaniach do nowego sezonu, który będą rozstrzygać szczebel niżej.

Wisła Puławy -  Podlasie Biała Podlaska 1-0 (0-0)
Podlasie przyjechało do Puław tylko z jednym celem - wygrać, aby się utrzymać. Gospodarze jednak, pomimo tego, że od kilku kolejek skupiają się już wyłącznie na Pro Junior System, postawili twarde warunki ambitnym gościom i ostatecznie wygrali mecz, spychając jednocześnie drużynę z Białej Podlaskiej do IV ligi. Przez całe spotkanie przewaga była głównie po stronie Wisły, czego wynik w pełni nie oddaje.

Stal Rzeszów - Podhale Nowy Targ 2-1 (2-1)
O tym meczu pisaliśmy w osobnym artykule.

REKLAMA
reklama