3 liga, 23 Marca 2019 godzina 15:00
Orlęta Radzyń Podlaski Stal Rzeszów
orleta-r-p 0 : 5 stal-rzeszow
Grzegorz Goncerz 1', 60', Błażej Cyfert 21', 85', Wojciech Reiman 71'

Utrzymać zwycięską passę

22 Marca 2019, godzina 08:46, autor: Jakub Zaczkiewicz

Stal Rzeszów w dwóch pierwszych meczach po rozpoczęciu nowej rundy zgarnęła komplet ligowych punktów.

2018.08.19 Stal Rzeszów - Orlęta Radzyń Podlaski

Teraz nasz zespół czeka starcie z Orlętami Radzyń Podlaski, które szczególnie dobrze radzą sobie na własnym boisku. Czy wzorem inauguracyjnego spotkania rundy wiosennej także i tym razem trzy punkty pojadą do Rzeszowa?

Zespół Orląt Radzyń Podlaskich przystąpi do sobotniego meczu z rzeszowską Stalą po dwóch ligowych porażkach. W rundzie wiosennej nasi rywale najpierw ulegli Motorowi Lublin 0:3 a następnie przegrali z KSZO Ostrowiec Św. 0:2. Obecnie po 19 kolejkach Orlęta zajmują ósme miejsce w tabeli z dorobkiem 27 punktów.
W poprzednim meczu pomiędzy Stalą Rzeszów a Orlętami Radzyń Podlaski, który rozegrano w Rzeszowie, lepsi okazali się „Stalowcy” zwyciężając 5:0. Gole dla rzeszowskiej Stali w tamtym spotkaniu zdobywali: Tomasz Płonka, Julien Tadrowski, Piotr Ceglarz, Dariusz Jarecki oraz Dominik Chromiński.

Sobotni wyjazd będzie jednym z najdalszych jakie czekają naszych piłkarzy w tej rundzie bowiem odległość pomiędzy Radzyniem Podlaskim a Rzeszowem wynosi 250 kilometrów. Czy utrudniło to przedmeczowe przygotowania piłkarzom Janusza Niedźwiedzia i jak trener naszej drużyny ocenia najbliższego rywala?

Janusz Niedźwiedź: Przebyte kilometry nie będą miały większego znaczenia. Wyjeżdżamy już w piątek zatem mamy czas na właściwe przygotowanie oraz regenerację sił po podróży. Jeśli chodzi o naszego rywala to widać, iż Orlęta szczególnie dobrze czują się na własnym boisku czego dowodem jest to, że z dziewięciu spotkań, które rozegrali jako gospodarze nie przegrali ani jednego. Naszym celem jest jednak zwycięstwo w najbliższym spotkaniu.

Warto dodać, iż w zespole z Radzynia Podlaskiego konsekwentnie realizowana jest strategia budowania drużyny w oparciu o młodych zawodników. Potwierdzają to nie tylko wypowiedzi osób związanych z klubem lecz także stosunkowo niska średnia wieku wszystkich piłkarzy z kadry, która wynosi jedynie 22 lata. Drużyna Orląt zajmuje 2 miejsce w klasyfikacji Pro Junior System w naszej grupie III ligi i ma duże szanse wygrać ją (a nagroda to niebagatelne 400 tys. zł).
Czy gracze Orląt powstrzymają naszą drużynę przed zdobyciem kolejnych punktów? O tym przekonamy się już w najbliższą sobotę.
Mecz Orlęta Radzyń Podlaski – Stal Rzeszów rozpocznie się w sobotę, 23 marca o godzinie 15:00.

 

Stal podcięła Orlętom skrzydła

24 Marca 2019, godzina 02:07, autor: Tomasz Żuraw

Niespełna trzydzieści sekund potrzebowali nasi piłkarze, by otworzyć wynik w tym spotkaniu.

Piłka w grze

Po rozpoczęciu gry podaniem do tyłu Szeliga skierował piłkę na lewe skrzydło do Głowackiego, ten wrzucił w pole karne, a wybitą piłkę Reiman skierował do Goncerza, który strzałem po ziemi przy słupku dokończył dzieła. Radzynianie nie przegrali u siebie meczu prawie od roku, więc potraktowali utratę tej bramki, jako typowy wypadek przy pracy.

Ku zadowoleniu kompletu publiczności obie drużyny w pierwszych dwudziestu pięciu minutach gry włożyły sporo wysiłku o przejęcie kontroli w środku pola. Kibice oglądali szybko rozgrywane akcje, częste zmiany pozycji, wiele zagrań z pierwszej piłki. Wśród miejscowych wyróżniał się Turek, który w pierwszym składzie pojawił się za awizowanego wcześniej Szymalę (kontuzja) oraz dwaj rośli stoperzy Panufnik i Kursa. Obaj wymienieni oddali niebezpieczne strzały głową, po centrach z rzutów wolnych (w rundzie jesiennej zdobywali w ten sposób wiele goli) aczkolwiek tym razem były one minimalnie niecelne, do czego walnie przysłużyli się obrońcy Stali.

Nasi zawodnicy nie pozostawali dłużni. Z dystansu mocny strzał oddał Nawrot, a po rzutach rożnych w okazje bramkowe mieli Głowacki i Goncerz. Po takim właśnie kolejnym kornerze wykonywanym przez Nawrota, a wywalczonym po indywidualnej akcji Trznadla, piłka w zamieszaniu na polu karnym trafiła pod nogi Cyferta, który ze stoickim spokojem skierował ją do bramki, ustalając wynik pierwszej połowy.

Dobra postawa zawodników gości sprawiła, że gospodarzom zaczęło brakować pomysłu na konstruowanie akcji. Gra się uspokoiła, w środku pola zrobiło się więcej miejsca. Najlepiej obrazuje sytuację na boisku zdesperowany okrzyk obrońcy Orląt Kiczuka: - Biegajmy panowie! Jeżeli to był apel, to pozostał bez reakcji ze strony jego kolegów.

W drugiej odsłonie obraz gry nie uległ zmianie. Stalowcy w pełni kontrolowali wydarzenia na całym boisku i strzelali kolejne bramki. Trzecią Goncerz po podaniu od Kobusińskiego, a czwartą Reiman po przedłużeniu przez Goncerza piłki, wybitej z rzutu rożnego. Piątą należy przypisać naszym dwóm stoperom. Kostkowski w polu karnym zagrał w kierunku Cyferta, który ustalił wynik spotkania. Ofensywną, bramkową akcję swoich obrońców tak posumował uśmiechnięty trener J. Niedźwiedź: – W polskich ligach to jest niewykonalne chyba, że ktoś chce takie akcje oglądać, to musi przyjść na Stal Rzeszów.

Kolejny, trzeci już mecz tej rundy, rzeszowska Stal kończy bez utraty gola w dużej mierze także dzięki postawie bramkarza. Otczenaszenko wyszedł obronną z ręką także w tej połowie po dwóch groźnych uderzeniach zawodników gospodarzy, a szczególnie tym z 50 minuty, kiedy mocnym strzałem w okienko popisał się Gałązka.
Dobrą zmianę dał Dariusz Jarecki, który właśnie skończył 38 lat i to jemu drużyna z tej okazji zadedykowała  zwycięstwo w tym meczu.
Z pozasportowych wydarzeń należy odnotować jedno, ale za to bardzo miłe i z kategorii tych niespotykanych. Z inicjatywy zarządu miejscowego klubu, przybyłych dopiero w przerwie na stadion kibiców Stali poczęstowano kanapkami ufundowanymi przez sponsorów. 
Cieszy to zwycięstwo jeszcze z tego powodu, iż miejscowi  na swoim boisku nie przegrali meczu od blisko roku.

Orlęta Radzyń Podlaski - Stal Rzeszów 0:5 (0:2)
0:1 1' Grzegorz Goncerz
0:2 21' Błażej Cyfert
0:3 60' Grzegorz Goncerz
0:4 71' Wojciech Reman
0:5 84' Błażej Cyfert

STAL RZESZÓW: Leonid Otczenaszenko - Piotr Głowacki, Damian Kostkowski, Błażej Cyfert, Robert Trznadel, Sławomir Szeliga (70. Adrian Ligienza), Wojciech Reiman, Piotr Ceglarz (72. Dariusz Jarecki), Damian Sierant (67. Szymon Kobusiński), Michał Nawrot (80. Mateusz Olejarka), Grzegorz Goncerz (74. Łukasz Zagdański).

ORLĘTA RADZYŃ PODLASKI: Krzysztof Stężała – Karol Turek, Radosław Kursa, Damian Gałązka (76. Przemysław Ilczak), Arkadiusz Kot, Maciej Wojczuk, Karol Rycaj (67. Tomasz Zaremba), Arkadiusz Korolczuk, Rafał Kiczuk, Michał Panufnik, Dominik Barciak (61. Karol Kalita).

ŻÓŁTE KARTKI: Arkadiusz Kot (Orlęta)